Cygańskie malowidła i demoniczny fotel.
Przy ładnej pogodzie, kurczącym się budżecie i zbliżającym się terminie premiery (czwartek), mieliśmy jeden z najprzyjemniejszych dni pracy. Do mnie i Maćka (mechanika) dołączyły Monika i Ola, które zabrały się za malowanie.


Maciek uszczelniał dach, oraz konstruował szafkę, a ja zająłem się porządkami, oraz zainstalowaniem… nagłośnienia
Tak tak, teraz w samochodzie jest system surround z subwooferem. Boski klimat


Do tego dopracowaliśmy mechanikę, oraz rozpoczęliśmy prace nad działem… żeby wyglądało jak działo. Około 18, po 5 godzinach pracy, odbyła się prezentacja gry. Jeszcze długa droga, ale posuwamy się do przodu!
Komentarze (4)





