Prawie jak Wii :)
W związku z brzydką pogodą skontruowałem miniaturowy kontroler z kamerą - służy do testów w domu, gdzie nie mam dostępu do fizycznego działka w wozie.
Po tygodniu prac mam wersję która jest w stanie w coś wycelować i ustrzelić. Niestety, do solidnego, stabilnego działania będę potrzebować kompasu elektronicznego - kolejny podzespół za 300zł :/
Czy dałoby się to zrobić taniej, bez elektroniki wartej w sumie 700 zł? Pewnie tak, ale teraz już odrobinę za późno na zmianę całej koncepcji
Mimo braku kompasu całość jest już w zasadzie gotowa do instalacji w wozie. Byle by pogoda dopisała!